sprawyrodzinne

Kiedy rozwód jest niedopuszczalny?

 

Jedną z fundamentalnych zasad polskiego prawa rodzinnego jest trwałość małżeństwa. W związku z tym, jego rozwiązanie przez rozwód możliwe jest jedynie na mocy orzeczenia sądowego, w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.  Materialnoprawne przesłanki orzeczenia rozwodu zostały wskazane w art. 56 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Stosownie do wskazanego artykułu, każdy z małżonków może żądać, aby sąd orzekł o rozwiązaniu małżeństwa, jeżeli nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Jednakże nawet pomimo zajścia tych przesłanek, sąd może oddalić powództwo, jeżeli uzna, iż wskutek rozwodu miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów byłoby to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

 

W jakich zatem przypadkach najczęściej dochodzi do oddalenia powództwa?

 

 1. Jeżeli pomiędzy stronami nie nastąpił trwały i zupełny rozpad pożycia:

Termin „pożycie małżonków” jest różnie definiowany w judykaturze. Przyjmuje się, że jest to całokształt ich wspólnego życia, na który składają się na nie trzy rodzaje więzi:

- emocjonalna (duchowa, psychiczna) – uczucia, którymi wzajemnie darzą się małżonkowie (miłość, czułość, przywiązanie, wzajemne zaufanie i wsparcie);

- fizyczna (cielesna) - utrzymywanie współżycia fizycznego;

- gospodarcza (ekonomiczna) – prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego, wspólne finanse i wydatki; 

„Zupełny” rozkład następuje, gdy ustają wszystkie rodzaje więzi, jednak i od tej zasady istnieją wyjątki. W judykaturze uznaje się bowiem, iż w niektórych przypadkach orzeczeniu rozwodu nie stoi na przeszkodzie okoliczność, że strony zamieszkują razem (np. ze względów finansowych) albo spłacają wspólnie zaciągnięte zobowiązania. Sąd natomiast oddali pozew o rozwód w przypadku, gdy uzna, że wciąż istnieje między stronami choćby częściowa więź emocjonalna lub cielesna. Stosownie do treści uchwały Sądu Najwyższego (z dnia 28 maja 1955 r., o sygn. akt I CO 5/55), „ustanie wspólnoty fizycznej lub gospodarczej może w konkretnym przypadku nie stanowić objawu rozkładu, jeżeli wynika ono z okoliczności niezależnych od małżonków lub z ich zgodnej woli uzasadnionej okolicznościami życiowymi.” W sytuacji długotrwałego wyjazdu jednego z małżonków z powodów służbowych lub finansowych, pobytu w szpitalu lub ze względu na zły stan zdrowia lub chorobę, brak istnienia wspólnoty fizycznej nie stanowi przesłanki do orzeczenia rozwodu. Natomiast do zachowania więzi emocjonalnej, w przypadku rozłączenia małżonków, wystarczy utrzymywanie kontaktu korespondencyjnego (listy, maile, telefony).

Podobnie w sytuacji, gdy pomimo braku więzi emocjonalnej i gospodarczej między małżonkami nie ustało współżycie fizyczne, sąd oddali pozew.

„Trwały rozkład pożycia” oznacza, że więzi te zanikły na tyle dawno temu, że zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego ich powrót jest mało prawdopodobny. W orzecznictwie przyjmuje się, że rozkład powinien trwać (do momentu wydania orzeczenia przez sąd) co najmniej kilka miesięcy.

Rozkład pożycia może nastąpić z różnych przyczyn, niekoniecznie zawinionych przez strony (m.in. różnica charakterów czy wieku). 

 

2. Jeżeli wskutek rozwodu miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków (także dzieci przysposobionych)

„Dobro dziecka” to jedna z nadrzędnych wartości prawa rodzinnego. Pojęcie to najczęściej  rozumiane jest jako katalog wartości, zarówno materialnych, jak i duchowych, potrzebnych do należytego rozwoju dziecka w aspekcie fizycznym, intelektualnym oraz moralnym, koniecznych do prawidłowego przygotowania do życia i pracy w społeczeństwie (tak m.in. S. Kołodziejski, Dobro wspólnych nieletnich dzieci jako przesłanka odmowy orzeczenia rozwodu, „Palestra” 9 (1965), s. 19).

Zgodnie z treścią art. 442 k.p.c., sąd może ograniczyć postępowanie dowodowe do przesłuchania stron, jeśli małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci. A contrario, jeśli małżonkowie mają wspólne dzieci, które nie osiągnęły jeszcze pełnoletniości, zachodzi potrzeba przeprowadzenia dodatkowych dowodów. Najczęściej jest to opinia kuratora zawodowego, innych społecznych organów opiekuńczych, dowód z zeznań świadków, a nawet opinii biegłych psychologów. Sprawdzają oni warunki materialne, mieszkaniowe dziecka, jego stan zdrowia,  kompetencje wychowawcze rodziców i ich związek emocjonalny z dzieckiem. Zebranie tych informacji pozwala w przybliżeniu ustalić, jaki wpływ może mieć orzeczenie rozwodu na całokształt rozwoju dziecka.

Uznaje się, że czynnikami, które mogą znacząco oddziaływać na ocenę wpływu rozwodu na dobro dziecka są:

- czas trwania rozkładu (uznaje się, że jeśli rozpad nie jest zupełny i trwały, dziecko byłoby pozbawione możliwości dorastania w pełnej rodzinie);

- charakter jego przyczyn;

W uchwale z dnia 18 marca 1968 r., sygn. akt: III CZP 70/66, Sąd Najwyższy stwierdził, iż „oceniając, czy dobro małoletnich dzieci małżonków nie sprzeciwia się rozwodowi, należy przede wszystkim rozważyć, czy rozwód nie spowoduje osłabienia więzi z dziećmi tego z małżonków, przy którym dzieci nie pozostaną, w stopniu mogącym ujemnie wpłynąć na wykonywanie jego obowiązków rodzicielskich. Wśród okoliczności z tego punktu widzenia istotnych, na plan pierwszy wysuwa się ponowny związek małżeński jednego lub obojga małżonków, którego zawarcie stanowi często istotny motyw ubiegania się o rozwód. (…) Gdy jednak rozwód dotyczyć ma małżeństwa wielodzietnego, w którym obowiązek utrzymania małoletnich dzieci w pełni wyczerpuje możliwości zarobkowe i majątkowe małżonków, to wzgląd na dobro tych dzieci może przemawiać przeciwko orzeczeniu rozwodu i otworzeniu w ten sposób ich rodzicom możliwości założenia nowej rodziny”.

Stosownie do treści obwieszczenia Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 1968 r. o wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie stosowania przepisów art. 56 oraz art. 58 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, „uszczerbku dla małoletnich dzieci można dopatrzyć się w orzeczeniu rozwodu, gdy istniejący stan faktyczny nie pozwala na rozstrzygnięcie o sytuacji dzieci w sposób zapewniający zaspokojenie ich potrzeb materialnych i moralnych co najmniej w takim zakresie, w jakim potrzeby te zaspokajane są obecnie.”

Podobnie w przypadku, gdy małżonkowie nie są w stanie wypracować kompromisu odnośnie miejsca zamieszkania oraz sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej w stosunku do dziecka, w szczególności, w szczególności gdy każde z nich wnosi o powierzenie mu władzy rodzicielskiej w pełnym zakresie, sąd może uznać, że korzystniejsze dla dziecka będzie utrzymanie status quo.

Sąd bierze także pod uwagę wiek, stan zdrowia, stopień wrażliwości dziecka, istniejące stosunki rodzinne (obwieszczenie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 1968 r. o wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie stosowania przepisów art. 56 oraz art. 58 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).

 

3. Jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego

            Zgodnie z treścią uchwały Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1968r. (III CZP 70/66, LEX nr 657. ) „orzeczenie rozwodu jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego wtedy, gdy z zasadami tymi nie dałoby się pogodzić rażącej krzywdy, jakiej doznałby małżonek sprzeciwiający się orzeczeniu rozwodu, albo gdy przeciw rozwodowi przemawiają poważne względy natury społeczno-wychowawczej, powstałe na tle złego traktowania i złośliwego stosunku współmałżonka lub dzieci albo innych przejawów lekceważenia instytucji małżeństwa i rodziny lub obowiązków rodzinnych.”

Podobnie, w przypadku rażącego zaniedbywania obowiązków rodzicielskich, w szczególności jeśli skutkuje to przerzuceniem ciężaru ich wykonywania na drugiego małżonka albo na organy pomocy społecznej, sąd może uznać, iż orzeczenie rozwodu sprzeciwia się zasadom współżycia społecznego (wyrok SN z dnia 18 marca 1968r., III CZP 70/66, LEX nr 657). Również rażące naruszenie zasad lojalności przez jednego z małżonków może skutkować oddaleniem pozwu o rozwód. Sąd Najwyższy uznał za niedopuszczalne żądanie rozwodu przez męża, który pozostawił żonę bez środków na utrzymanie ich wspólnego dziecka, w krytycznej dla niej sytuacji (wyrok SN z dnia 31 grudnia 1951r., C 625/51, NP 1953, nr 5, s. 82.). Podobnie, Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że słuszne jest oddalenie powództwa, wniesionego przez męża, którego żona stała się kaleką na skutek dokonania aborcji, o której przeprowadzeniu małżonkowie podjęli wspólną decyzję (wyrok SN z dnia 15 lipca 1958r., III CR 1225/57, OSPiKA 1959, z. 11, poz. 289.)

Podobnie, w przypadku rażącego pokrzywdzenia współmałżonka, może dojść do oddalenia powództwa. Kwestię tę należy oceniać przy uwzględnieniu czynników takich jak czas trwania małżeństwa, sytuację obojga małżonków, ich wieku, stanu zdrowia, zdolności do zaspokajania potrzeb osobistych i innych okoliczności, mogących charakteryzować warunki życiowe obojga małżonków (III CZP 70/66 - Uchwała Sądu Najwyższego).

 

4. Jeżeli rozwodu żąda małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, a drugi małżonek nie wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

W przypadku oceniania, czy odmowa wyrażenia zgody jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, sąd stosuje kryteria obiektywne, abstrahując od ściśle etycznych, jak np. poczucie jest  krzywdy. „Nawet brak zgody na rozwód motywowany tylko rzeczywistym poczuciem krzywdy strony pozwanej nie daje podstaw do postawienia zarzutu sprzeczności odmowy z zasadami współżycia społecznego, ponieważ małżeństwo opiera się na założeniu trwałości”(wyrok SN z 13.3.1998 r., I CKN 539/97, niepubl.). Natomiast w orzecznictwie dominuje pogląd, że odmowa udzielenia zgody z przyczyn religijnych lub etycznych nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego ( Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 września 1997 r. o sygn. akt II CKN 292/97).

W sytuacji, gdy stosunki między stronami ustały lata wcześniej, a małżonek, wyłącznie winny rozpadowi małżeństwa związał się z inną osobą, w szczególności, gdy z tego związku urodziły się dzieci, sąd może uznać, iż odmowa wyrażenia zgody jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 22 sierpnia 2018 r. V ACa 589/17).

Podobnie, utrzymywanie tzw. „martwych”, a więc istniejących jedynie formalnie małżeństw, może  być ocenione jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Stosownie do orzecznictwa Sądu Najwyższego, „celem rozwodu jest eliminacja szkody, jaką z punktu widzenia społecznego byłoby utrzymywanie formalnych związków małżeńskich w sytuacji, gdy małżeństwo faktycznie nie istnieje i nie ma szans na jego dalsze utrzymywanie, przy jednoczesnym istnieniu związków pozamałżeńskich zasługujących na legalizację”.

 

KANCELARIA RADCY PRAWNEGO
Aleksandra Rybak - Gaj

linia

ul. Dąbrowskiego 11 lok. 4
42-202 Częstochowa

Kom: 794 020 240
Stac: 34 374 37 36
E-mail: kancelaria@rybakgaj.pl

Termin wizyty należy uzgodnić wcześniej telefonicznie.


 

2020 Kancelaria Radcy Prawnego Aleksandra Rybak-Gaj | Wszelkie prawa zastrzeżone.